WYMIANA DOMÓW : OTWÓRZ SWOJE DRZWI DO TANICH NIEZAPOMNIANYCH WAKACJI
Czy myśleliście o podróżowaniu do różnych zakątków kraju i świata mega budżetowo?
Być może przerażają Was ceny wyjazdów?
Jeśli odpowiedź na któreś z powyższych pytań brzmi : TAK, to odkryjcie nową możliwość. Wymiana domów to trend wakacyjny umożliwiający najtańszą formę organizacji wakacji!
My, kilka lat temu, widząc rosnące koszty wakacji rodzinnych (2+3 dzieci w wieku, kiedy płaci się jak za dorosłą osobę) rozpoczęliśmy poszukiwania alternatywnych pomysłów na wyjazdy. Nie chcieliśmy obniżać kosztów poprzez krótszy pobyt na wakacjach i nie zamierzaliśmy również rezygnować z wyjazdów do interesujących nas miejsc oraz krajów.
Podobno na każdy problem ktoś już znalazł rozwiązanie. Trzeba tylko wiedzieć gdzie szukać.
Przemierzając nieskończone zasoby internetu znalazłam odpowiedź, która sprawiła, iż moje samopoczucie znacznie się poprawiło, to:
WYMIANA DOMÓW na całym świecie. Sposób by zaoszczędzić sporo pieniędzy, absolutnie nie musząc rezygnować z wymarzonego urlopu.
Okazało się, że w Hiszpanii, Włoszech czy USA od ponad 30 lat funkcjonują portale: Intervac, HomeExchange itp.
Był marzec 2014. I zaczęłam przekonywanie mego (do tej pory sceptycznego do wyjazdów tego typu) męża:
Ja:- Kochanie, mam pomysł na wyjazd. Do Barcelony. Zawsze mówiłeś, że chciałbyś zwiedzić, zobaczyć stadion BARCY.
On: - Super, Barcelona. Jaki to pomysł?
Ja: -Wymienimy się na mieszkania.
On: - Że co? Jak?
Ja: - Normalnie. My lecimy do kogoś tam, a oni przylatują do nas.
On: - Co to za ludzie?
Ja: - Nie znam ich. Ale na zdjęciach wyglądają na miłych
On: - Kobieto, co ty znów wymyśliłaś. Skąd ich wzięłaś w ogóle?
Ja: - Z takiego serwisu wymiany domów i mieszkań. Zapisałam nas jakiś czas temu, zrobiłam profil i pisałam do ludzi którzy mieszkają tam gdzie chciałabym, no i ty, jechać. I odpowiedzieli
On: - To pewne? Sprawdziłaś to?
Ja: - Tak, spokojnie. Serwis działa od lat. Ma w każdym kraju ochronę prawną.
Aha, jest jeszcze jedna sprawa.
On: - Jaka?
Ja: - Wymienimy się również na auta.
On: - Nie wierzę. To się nie dzieje naprawdę.
I tak dwutygodniowe wakacje w Barcelonie spędziliśmy w lipcu 2014.
Korzystamy z serwisu: https://pl.intervac-
Tak zwiedziliśmy nie tylko Hiszpanię.
Najbardziej znaną, zarazem najczęstszą z jakiej korzystają członkowie Intervac formą wakacyjną jest wymiana równoczesna domów , z której osobiście wielokrotnie korzystaliśmy.
Wymiana domów czy mieszkań /ang. home exchange), znaczy po prostu tyle, że Ty i Twoja rodzina umawiacie się z rodziną z innego regionu, by zamieszkać w swoich domach na okres wakacji. Długość wakacyjnej wymiany domów zależy całkowicie od Was. Macie wolne tylko weekendy? Zaplanujcie wymianę weekendową. Między wymieniającymi się nie dochodzi do przekazywania pieniędzy, więc możesz liczyć na darmowe zakwaterowanie w każdym miejscu na świecie. Możesz znaleźć się na wakacjach w duńskim porcie rybackim nad Morzem Bałtyckim, na ranczu w zachodniej Kanadzie, w sielskiej wiosce we Francji lub na barce zacumowanej w centrum Amsterdamu. Jeżeli jesteś elastyczny, pozwól szczęśliwemu trafowi zabrać się w miejsca, o których nigdy nawet nie śmiałeś marzyć!
Jak to zrobić?
Pierwszym krokiem jest …decyzja, że wpuścisz kogoś do swojego domu/mieszkania pod swoją nieobecność. Niby proste, ale wielu naszych znajomych, gdy opowiadaliśmy im o tym co robimy i jak to działa, mówili: - No fajnie, ale nie wiem czy chciałbym, żeby ktoś …
I tutaj pojawiała się litania problemów.
No więc, jeśli widzisz szklankę do połowy pełną, czytasz dalej.
Kolejny krok to wybór portalu. Wpisując w wyszukiwarkę : strony wymiany domów, dostaniesz mnóstwo odpowiedzi.
Ja jedynie zachęcam, aby korzystać ze sprawdzonych i działających wiele lat serwisów. Powodów jest kilka:
* proste, czytelne i zweryfikowane zasady działania
* ogromna ilość ofert z bardzo wielu krajów
* wsparcie prawne
Trzecia rzecz to stworzenie własnego profilu, koniecznie ze zdjęciami.
W moich rozmowach o wymianie, pomimo pierwszego wrażenia: - wow- super pomysł, w drugiej kolejności słyszę powątpiewanie : - ale kto będzie chciał się ze mną wymienić?
Będziecie zaskoczeni! Poświęćcie trochę czasu na napisanie tak tekstu Waszej oferty i opiszcie potencjalnym partnerom o Waszym sąsiedztwie, czemu tam mieszkacie, co mogą tam zobaczyć i zrobić. Nie zapomnijcie - Wasz partner będzie na wakacjach i będzie miał czas, by odkrywać okolicę. Każdy mieszka w pobliżu czegoś interesujacego, ponieważ "interesujace" jest często to, co nieznane.
My zrobiliśmy opis praktycznie wszystkich atrakcji w promieniu 50-100 km. A ponieważ nasza wymiana, oprócz lokum, dotyczyła również wymiany …samochodu, to nie było problemu z dojazdem gdziekolwiek.
Jeśli ktoś nie jest gotowy na taki ruch, to w każdym mieście jest jakiś transport miejski, czy wypożyczalnia aut.
Jakie są koszty takiego wyjazdu?
Bilety lotnicze lub paliwo - w zależności od tego z kim się wymieniasz. Nasza pierwsza wymiana odbyła się z Partnerami z Barcelony.
Zaoferowali nam piękny apartament kilkaset metrów od morza.
Spakowaliśmy się / my jak zawsze do bagażu podręcznego, a więc nie było dodatkowego kosztu walizek/ . Jechaliśmy do ciepłego kraju, gdzie oprócz darmowego „hotelu” mieliśmy dostępną pralko-suszarkę. Nie ponieśliśmy także kosztów wynajmu auta, bo na parkingu obok lotniska czekał na nas samochód naszych Partnerów. Co więcej w nim fotelik samochodowy i wózek parasolka dla naszej najmłodszej córki (poprosiliśmy ich o pomoc w tej kwestii)
Kiedy dojechaliśmy na miejsce, mieliśmy pewność, że w lodówce czeka na nas prowiant przynajmniej na 1 dobę. Jak to możliwe? Bo tak się umówiliśmy. My zrobiliśmy małe zakupy (pieczywo, masło, kawa i mleko, wędlina i ser, pomidor i ogórek, itd) dla nich, a oni w barcelońskim sklepie dla nas.
Przyjeżdżając czasem późno, czy w nocy nie ma sensu szukać sklepu.
Przy pierwszej wymianie (byliśmy laikami w tej dziedzinie) nie wiedzieliśmy jeszcze o innych miłych zasadach, które nieformalnie obowiązują np. drobny, ale serdeczny prezencik. Małżeństwo, które się z nami wymieniało, zostawiło nam np. zapas wszelakich olejków do opalania, bo jedno z nich zajmowało się farmaceutyką. Na stole w salonie czekały na nas rozłożone ulotki z różnymi kodami rabatowymi. Skorzystaliśmy z nich rezerwując zwiedzanie stadionu Camp Nou (gdzie gra obecnie Robert Lewandowski) czy dzieło Gaudiego - kościół Sagrada Familia.
Poznaliśmy ich sąsiadów, którzy pomagali nam w każdej możliwej sprawie.
Oczywiście w apartamencie były leżaki, parasol i w ogóle cały arsenał plażowych akcesoriów.
Z ciekawostek innych wymian mieliśmy:
Bezpłatną kartę rodzinną na wszystkie środki transportu miejskiego w Berlinie;
Apartament w mieście oraz domek na morzem (bo do końca nie mogliśmy się zdecydować co wybrać) we Włoszech;
Wycieczkę Safari, którą zafundowali nam Partnerzy (chcąc przekonać nas do wymiany, bo bilety były dość drogie i zastanawialiśmy się nad wymianą w ogóle) - RPA;
Prywatny basen ze sprzątaniem domu co drugi dzień - w George Town.
Tak więc, do odważnych świat należy!
Zatem podróżujcie.
Doświadczajcie przygód.
Twórzcie wspomnienia.
Jedźcie tam gdzie marzycie!
Włochy, Hiszpania czy Malediwy.
Zwiedzajcie świat!
Bo gwarantuję Wam, że mając 85 lat i leżąc na łożu śmierci nie będziecie myśleli o wspaniałym domu czy samochodzie, który kiedyś kupiliście, albo o dwudziestu parach designerskich butów, które leżą w szafie. Ale będziecie wspominali czas, który przeżywaliście w swoim ulubionym mieście. Noc kiedy się zakochaliście się pod niebem pełnym gwiazd. I będziecie myśleli o wszystkich wspaniałych ludzi, których spotkaliście na swej drodze. Będziecie wspominać te chwile, kiedy naprawdę czuliście, że żyjecie. I u kresu życia, te wspomnienia będą jedynym wartościowym dobytkiem, który posiadacie.










Komentarze
Prześlij komentarz